Zimą włosy tracą blask głównie przez utratę wilgoci, gwałtowne zmiany temperatury i tarcie o czapki oraz szaliki. Mróz na zewnątrz, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach i częste elektryzowanie osłabiają zewnętrzną warstwę włosa. Gdy łuska przestaje przylegać gładko do łodygi, światło nie odbija się od niej równomiernie. Włosy wyglądają wtedy na szorstkie, suche i matowe.
Co fizycznie dzieje się z włosem zimą?
Włosy nie reagują na zimno tak samo jak skóra, ale ich powierzchnia również może tracić wodę i elastyczność. Szczególnie niekorzystne jest przechodzenie między mroźnym powietrzem a ciepłym, przesuszonym wnętrzem. Takie wahania obciążają łuskę włosa, która chroni jego wewnętrzną strukturę.
Gładka łuska odbija światło, dlatego zdrowe pasma wydają się lśniące. Kiedy łuski odstają, powierzchnia staje się nierówna. Światło rozprasza się w różnych kierunkach, a włosy tracą połysk. Niska wilgotność dodatkowo sprzyja elektryzowaniu, puszeniu i łamliwości.
Na matowienie wpływają przede wszystkim następujące czynniki środowiskowe:
- Mróz ogranicza elastyczność włosów i zwiększa ich podatność na uszkodzenia.
- Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach sprzyja utracie wilgoci przez włosy i skórę głowy.
- Wahania temperatur między dworem a wnętrzem nasilają przesuszenie i osłabienie łuski.
- Tarcie czapek i szalików mechanicznie narusza powierzchnię włosa, powoduje elektryzowanie i może prowadzić do kruszenia końcówek.
Czapka nadal jest potrzebna, ponieważ chroni skórę głowy przed zimnem. Powinna jednak być przewiewna, miękka i niezbyt ciasna. Jeśli włosy szybko się przetłuszczają, problem może nasilać także przegrzewanie skóry głowy oraz częste dotykanie i poprawianie fryzury.
Jak przywrócić włosom blask?
Zimowa rutyna powinna jednocześnie ograniczać utratę wilgoci, wygładzać łuskę i chronić włosy przed tarciem. Nie chodzi o używanie wielu produktów, lecz o dopasowanie pielęgnacji do stanu skóry głowy i długości włosów.
- Myj włosy łagodnie. Wybieraj szampon przeznaczony przede wszystkim do potrzeb skóry głowy. Woda powinna być letnia, nie gorąca. Zbyt intensywne oczyszczanie może naruszać naturalną warstwę lipidową, ale zbyt rzadkie mycie również nie służy skórze głowy. Częstotliwość dopasuj do przetłuszczania, a nie do pory roku.
- Nawilżaj skórę głowy i długość włosów. Skóra głowy także reaguje na suche powietrze. Przy uczuciu napięcia, suchości lub łuszczeniu warto rozważyć łagodzący preparat do skóry głowy, na przykład lotion lub serum o działaniu nawilżającym. Na długości stosuj odżywkę po każdym myciu, a maskę mniej więcej raz w tygodniu.
- Wygładzaj łuskę włosa. Odżywki i maski z substancjami nawilżającymi oraz emolientowymi ograniczają szorstkość i pomagają zmniejszyć utratę wilgoci. Nakładaj je głównie na długości i końce. Przy włosach cienkich lub niskoporowatych zbyt bogata formuła może powodować oklapnięcie, dlatego zacznij od małej ilości.
- Chroń pasma przed temperaturą. Susz włosy letnim nawiewem, trzymaj suszarkę w pewnej odległości i stosuj ochronę termiczną przed prostowaniem lub kręceniem. Dodatkowe przesuszanie gorącym powietrzem może utrwalać matowy wygląd.
- Ogranicz uszkodzenia mechaniczne. Po myciu delikatnie odciśnij wodę w ręczniku zamiast energicznie pocierać włosy. Do rozczesywania wybierz grzebień o szeroko rozstawionych zębach albo łagodną szczotkę. Końcówki możesz zabezpieczyć lekkim serum, zwłaszcza gdy ocierają się o szalik lub kołnierz.
Zdrowa skóra głowy jest podstawą dobrej kondycji włosów. Nawilżanie nie powinno oznaczać nakładania ciężkiej odżywki przy nasadzie. Chodzi o ograniczenie przesuszenia, podrażnienia i nadmiernego naruszania naturalnej bariery skóry.
Jeśli pojawia się nasilone wypadanie włosów, stan zapalny, uporczywe swędzenie lub mocne łuszczenie, sama zmiana kosmetyków może nie wystarczyć. W takim przypadku potrzebna jest ocena stanu skóry głowy i ustalenie przyczyny problemu.
Jakie zimowe nawyki pogarszają matowienie?
Najczęstsze błędy dotyczą temperatury, wilgotności i mechanicznego traktowania włosów. Zimą szczególnie staraj się nie:
- myć włosów bezpośrednio przed wyjściem na mróz,
- wychodzić z domu z wilgotnymi pasmami,
- spłukiwać włosów bardzo gorącą wodą,
- agresywnie szczotkować, pocierać ręcznikiem ani stale poprawiać włosów pod czapką,
- nadużywać prostownicy, lokówki i gorącego nawiewu.
Nie rezygnuj jednak z nakrycia głowy. Lepiej wybrać luźniejszą, przewiewną czapkę z materiału, który nie powoduje silnego tarcia, niż narażać skórę głowy na długotrwałe wychłodzenie.
Co jeść, aby wspierać kondycję włosów?
Blask włosów zależy także od stanu całego organizmu. Jednostronna dieta, stres i niewystarczające nawodnienie mogą pogłębiać wrażenie osłabienia, ale suplement nie zastąpi pełnowartościowych posiłków. W codziennym jadłospisie powinny znaleźć się źródła białka, warzywa, owoce, produkty zbożowe oraz zdrowe tłuszcze.
W kontekście zdrowia włosów znaczenie mają między innymi:
- witaminy A, C i E, obecne między innymi w warzywach, owocach, nasionach i olejach roślinnych,
- biotyna i witaminy z grupy B, które uczestniczą w procesach związanych z funkcjonowaniem skóry i włosów,
- cynk i selen, ważne dla prawidłowej pracy wielu enzymów,
- kwasy omega-3, dostarczane między innymi przez tłuste ryby, siemię lniane i orzechy.
Suplementację biotyną, cynkiem lub innymi składnikami najlepiej rozważyć po analizie diety i konsultacji ze specjalistą. Szczególnie nasilone wypadanie nie powinno być automatycznie tłumaczone zimą, ponieważ może mieć także inne przyczyny.
Największą różnicę przynosi połączenie łagodnego mycia, regularnego nawilżania skóry głowy, ochrony długości przed tarciem i ograniczenia wysokiej temperatury. Dzięki temu łuska włosa pozostaje gładsza, a pasma mogą odzyskać bardziej równomierne odbicie światła i naturalny blask.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.