Strona główna  /  Uroda  /  Dlaczego włosy inaczej reagują latem i zimą?

Dlaczego włosy inaczej reagują latem i zimą?

✦ AI
Zbliżenie na zdrowy włos, ukazujące jego kondycję w ciepłym letnim słońcu oraz w mroźnym zimowym otoczeniu.

Włosy inaczej reagują latem i zimą z dwóch powodów: podlegają własnemu cyklowi biologicznemu, a ich łuska stale odpowiada na temperaturę, promieniowanie UV i wilgotność powietrza. Latem pasma częściej płowieją, przesuszają się i stają się szorstkie, zimą natomiast elektryzują się, tracą wilgoć i łatwiej łamią się od tarcia.

Cykl życia włosa a pora roku

Włos wyrastający ponad powierzchnię skóry jest zbudowany głównie z keratyny, ale jego kondycja zależy od żywego mieszka włosowego. Mieszek przechodzi przez trzy fazy: anagen, katagen i telogen. W anagenie włos rośnie, w katagenie zatrzymuje wzrost, a w telogenie odpoczywa i po pewnym czasie wypada.

Anagen może trwać od około dwóch do siedmiu lat. Długość dnia, światło, hormony, stan zdrowia i indywidualne predyspozycje wpływają na pracę mieszków, choć sezonowość nie przebiega identycznie u każdej osoby. U części ludzi pod koniec lata i jesienią więcej włosów przechodzi do telogenu. Kilka tygodni lub miesięcy później są one zauważalnie obecne na szczotce czy podczas mycia.

Takie jesienne wypadanie nie oznacza automatycznie choroby. Trzeba je jednak odróżnić od łamania. Wypadnięty włos ma zwykle pełną długość i cebulkę, natomiast włos złamany jest krótszy, nierówny i pozbawiony końcowego fragmentu. Promieniowanie UV, chlor, sól, suche powietrze i tarcie nie zmieniają samego cyklu w taki sposób jak naturalna fizjologia, lecz osłabiają już wyrośnięte pasmo.

Porównanie wpływu lata i zimy na kondycję włosów oraz cykl mieszka włosowego

Co niszczy włosy latem, a co zimą?

Łuska włosa działa jak zewnętrzna warstwa ochronna. Kiedy jest gładka i dobrze przylega do kory włosa, pasmo łatwiej zatrzymuje wilgoć i odbija światło. Stresory środowiskowe mogą ją rozchylać, ścierać lub uszkadzać, dlatego włosy zaczynają inaczej się układać mimo tej samej pielęgnacji.

Czynnik Lato Zima
Promieniowanie UV Może utleniać melaninę i osłabiać keratynę, dlatego włosy płowieją i stają się bardziej suche. Jest zwykle mniej intensywne, ale ochrona nadal ma znaczenie podczas długiej ekspozycji na słońce.
Wilgotność powietrza Wyższa wilgotność sprawia, że włos chłonie wodę, pęcznieje i może się puszyć lub tracić kształt. Suche powietrze z ogrzewanych pomieszczeń sprzyja utracie wilgoci, elektryzowaniu i szorstkości.
Temperatura Upał, wiatr i klimatyzacja zwiększają przesuszenie, zwłaszcza na końcach. Mróz oraz nagłe przejścia między zimnem a ciepłem nasilają kruchość i dyskomfort skóry głowy.
Tarcie Piasek, wiatr, ręcznik i częste upięcia mogą mechanicznie naruszać łuskę. Czapki, szaliki i kołnierze ocierają się o włosy, zwiększając łamliwość i elektryzowanie.

Włosy są higroskopijne, czyli wymieniają wodę z otoczeniem. Przy dużej wilgotności mogą zwiększać objętość i zmieniać kształt, co szczególnie widać na włosach kręconych i wysokoporowatych. W suchym powietrzu tracą część wilgoci, a ich powierzchnia staje się bardziej podatna na tarcie. Nie oznacza to jednak, że każda osoba potrzebuje tych samych kosmetyków. Znaczenie mają porowatość, grubość włosa, stan końcówek oraz kondycja skóry głowy.

Lato często zostawia opóźniony ślad. Uszkodzenia po słońcu, słonej wodzie i basenie mogą być wyraźne dopiero po kilku tygodniach, gdy włosy stają się matowe, trudne do rozczesania i bardziej łamliwe. Zimą problem pojawia się szybciej, bo suche powietrze i codzienne ocieranie działają na pasma przez wiele godzin.

Jak zmienić pielęgnację latem?

Letnia rutyna powinna ograniczać kontakt włosów z UV, solą i chlorem, a przy tym nie dopuszczać do nadmiernego przesuszenia. Po kąpieli w morzu lub basenie warto możliwie szybko przepłukać pasma czystą wodą. Nie chodzi o częste stosowanie agresywnie oczyszczających szamponów, lecz o usunięcie substancji, które mogą pozostawać na włosach.

Przydatne są też lekkie formuły kondycjonujące i produkty ograniczające tarcie. Olejek lub odżywka bez spłukiwania mogą wygładzić łuskę, ale ilość trzeba dopasować do grubości i porowatości włosów. Cienkie pasma łatwo obciążyć, podczas gdy wysokoporowate końcówki często potrzebują wyraźniejszej warstwy ochronnej.

Latem zwróć uwagę na kilka zasad:

  • Osłaniaj włosy kapeluszem, chustą lub innym nakryciem głowy podczas długiego pobytu na słońcu.
  • Płucz pasma czystą wodą po pływaniu w morzu i basenie.
  • Nie rozczesuj energicznie mokrych, splątanych włosów, bo są wtedy bardziej podatne na rozciąganie.
  • Stosuj odżywkę po myciu, aby ograniczyć szorstkość i tarcie podczas czesania.
  • Ogranicz bardzo gorące suszenie, szczególnie gdy końcówki są już rozjaśnione lub kruche.

Jak chronić włosy zimą?

Zimą najważniejsze jest zatrzymywanie wilgoci i ograniczenie uszkodzeń mechanicznych. Wilgotność powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach może spadać do około 20–30%, dlatego włosy szybciej tracą miękkość i zaczynają się elektryzować. Pomóc może nawilżanie powietrza, ale także łagodniejsze mycie i regularne stosowanie odżywki.

Nie warto automatycznie ograniczać mycia tylko dlatego, że jest chłodno. Jeśli skóra głowy się poci, przetłuszcza albo swędzi, zbyt długie przerwy mogą pogorszyć komfort. Lepszy efekt daje łagodny szampon, letnia woda i dokładne, ale delikatne osuszenie. Naturalna warstwa lipidowa nie powinna być bez potrzeby zdzierana, lecz także nie zastępuje oczyszczania.

W zimowej pielęgnacji szczególnie liczą się następujące działania:

  • Noś czapkę o gładkiej podszewce, która ogranicza ocieranie o włosy.
  • Nie wychodź na mróz z całkowicie mokrymi pasmami, ponieważ woda może zamarzać na ich powierzchni i zwiększać kruchość.
  • Stosuj odżywkę po każdym myciu, a maskę wtedy, gdy włosy są wyraźnie suche lub szorstkie.
  • Rozczesuj włosy delikatnie, zaczynając od końców i stopniowo przesuwając się ku nasadzie.
  • Ogranicz kontakt z szorstkimi szalikami i kołnierzami, które nasilają tarcie.

Jeśli problemem jest elektryzowanie, nie zawsze trzeba sięgać po ciężkie produkty. Czasem wystarczy zmienić materiał czapki, ograniczyć pocieranie ręcznikiem i używać odżywki wygładzającej. Przy włosach wysokoporowatych większe znaczenie może mieć ochrona końców niż dodatkowe zwiększanie objętości.

Po lecie można rozważyć jednorazowe, dokładniejsze oczyszczenie, zwłaszcza gdy włosy miały częsty kontakt z chlorem, solą, twardą wodą lub dużą ilością produktów stylizacyjnych. Nie ma jednak potrzeby wykonywania intensywnego „resetu” przy każdym myciu. Najpierw obserwuj skórę głowy i reakcję pasm.

Najważniejsze rozróżnienie jest proste: sezonowe wypadanie wynika z cyklu mieszka włosowego, a krótsze, nierówne pasma i suche końcówki najczęściej wskazują na łamanie.

Jeżeli wypadanie utrzymuje się dłużej niż trzy miesiące, pojawiają się widoczne przerzedzenia, łyse place albo wyraźne objawy skóry głowy, nie przypisuj wszystkiego porze roku. W takiej sytuacji potrzebna jest konsultacja dermatologiczna lub trychologiczna, ponieważ przyczyną mogą być także czynniki niezwiązane z sezonowością.

Świadomość sezonowych zmian pomaga reagować spokojnie i adekwatnie. Latem chroń włosy przed UV, solą i chlorem, zimą skup się na zatrzymywaniu wilgoci oraz ograniczaniu tarcia. Konsekwentna, dopasowana do porowatości i stanu skóry głowy pielęgnacja ma większe znaczenie niż pojedynczy intensywny zabieg.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z dermatologiem ani trychologiem.

Redakcja kurkawodna.com.pl

Zespół redakcyjny kurkawodna.com.pl z pasją śledzi świat urody, mody i dziecięcych inspiracji. Uwielbiamy dzielić się wiedzą i sprawiać, by nawet najbardziej złożone tematy stały się proste i zrozumiałe dla każdego. Razem odkrywamy piękno codzienności!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?